Bardzo udane halowe Mistrzostwa Polski juniorów młodszych dla lwóweckich lekkoatletów z MKS Piast

Dla nas PZLA Halowe Mistrzostwa Polski U18 i U20 dobiegły końca. Zawody rozegrano w dniach 11-13.02 b.r., w pięknej sportowo-widowiskowej hali Arena Toruń. Start zawodników w kategoriach: junior młodszy (U18) i junior (U20), poprzedziła rywalizacja najlepszych lekkoatletów na świecie w wieczornym mityngu Copernicus Cup (IAAF World Indoor Tour). Tomasz Bialic i Krzysztof Piotrowski pojechali jako debiutujący zawodnicy w halowych mistrzostwach Polski.

Finał konkurencji skoku o tyczce, w którym walczył Tomek rozpoczął się już pierwszego dnia zawodów (w sobotę o godzinie 11:05). Nasz zawodnik, który przygodę z tyczką zaczął pod skrzydłami swojego taty-trenera Marka Bialica obecnie trenuje u Dariusza Łosia wszystkie wysokości zaliczał w pierwych próbach. Niesiony dobrą passą zanotował rekord życiowy – 4.30 (na tydzień przed zawodami wyosił on 4.20). Lekkoatleta pozostawił rywali bez szans na złoto: Jakub Gawłowski (UKS Olimp Mazańcowice) zakończył swój udział na wysokości 4.20, a Andrzej Kurowski (OSOT Szczecin) – 3.90.

O 13:30 oficjalnie zakończono przebieg rywalizacji i w tej właśnie godzinie Tomasz Bialic został halowym mistrzem Polski juniorów młodszych. Tym samym zdobył pierwszy „męski” złoty medal dla klubu MKS Piast Lwówek Śląski oraz ogólnie pierwszy medal w konkurencji skoku o tyczce. Sukces ten jest niewątpliwie owocem ciężkiej pracy zawodnika, ale także nieodpartą wiarą w słuszność podjętej drogi, której początki nie były łatwe. Na sukces naszego skoczka wpłynęło również zaangażowanie wielu osób: trenerów z Dolnego Śląska, nauczycieli wychowania fizycznego z Gimnazjum im. Jana Pawła II, obecnego trenera i przede wszystkim rodziców Katarzyny Bialic i Marka Bialica, którzy wspierali Tomka od pierwszych treningów.

Zawodnik podsumował swój start następująco:

„Trochę spodziewałem się medalu, bo byłem liderem tabel, ale nie wiedziałem, że pójdzie mi aż tak dobrze (wszystko w pierwszych próbach). To czego byłem pewien – byłem przygotowany na tak wysokie skoki”.

Start w biegu na 300 m Krzysztofa Piotrowskiego, obecnie trenującego u trenera Williama Rostka również zaliczamy do udanych. Zawodnik pierwszego dnia zawodów wystartował w trzeciej serii eliminacyjnej (7 serii / 36 zawodników). Z czasem 36.45, który również jest rekordem życiowym awansował do finału B. W każdym z finałów A i B biegło 6. zawodników. Drugiego dnia mistrzostw (tj. niedziela) Krzysztof dobiegł na metę jako 4. w stawce, uzyskany czas – 36,78. Ostatecznie nasz sprinter zajął bardzo dobre 10. miejsce i z Torunia również wyjeżdża z „życiówką” – 36,45.

Warto dodać, że zawodnicy są absolwentami tej samej klasy sportowej z Gimnazjum im. Jana Pawła II we Lwówku Śląskim. Obydwaj uczęszczają do Szkoły Mistrzostwa Sportowego we Wrocławiu i reprezentują klub MKS Piast Lwówek Śląski. Od początku trenowania widać znaczną progresję wyników, która nie jest okupiona kontuzjami.

Wyniki Krzysztofa Piotrowskiego na 300 m w jego karierze:

+ nowy rekord życiowy – 36.45 w HPA w Toruniu – 11.02.2017 r.

Wyniki Tomasza Bialica w skoku o tycze w jego karierze:

+ nowy rekord życiowy – 4.30 w HPA w Toruniu – 11.02.2017 r.

Samanta Paraniak